Policjanci zlikwidowali kolejną, dużą nielegalną uprawę konopi indyjskich, zatrzymali plantatorów i zabezpieczyli narkotyki o szacowanej wartości ponad 200 tysięcy złotych

Policjanci zlikwidowali kolejną, dużą nielegalną uprawę konopi indyjskich, zatrzymali plantatorów i zabezpieczyli narkotyki o szacowanej wartości ponad 200 tysięcy złotych

Oświęcimscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zlikwidowali kolejną dużą plantację marihuany, którą prowadzili dwaj mieszkańcy jednej z podoświęcimskich miejscowości. Likwidując ich uprawę funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 300 krzewów konopi indyjskich,  specjalistyczny sprzęt, a także przejęli blisko 150g gotowego do sprzedaży suszu marihuany.

W trakcie podejmowanych czynności policjanci ustalili, że dwaj mężczyźni 19 i 24  – letni, na terenie jednej z miejscowości w pobliżu Oświęcimia wspólnie prowadzą  uprawę konopi indyjskich. Posiadając tę informację funkcjonariusze przeszukali najpierw tereny przyległe do posesji jednego z podejrzanych, gdzie w zaroślach ujawnili ponad 200 krzewów konopi indyjskich w różnym stadium rozwoju. Następnie wkroczyli na teren posesji przy której mieściła się uprawa. W trakcie przeszukania domu znajdującego się na posesji w jednym z pokojów policjanci znaleźli 100 młodych sadzonek konopi indyjskich. Rośliny znajdowała się w specjalnie przygotowanej szafie wyposażonej w profesjonalną aparaturę wspomagającą wegetację roślin. Kolejne dowody świadczące o tym, że podejrzani przygotowywali się do wprowadzenia  na czarny rynek większej ilości marihuany funkcjonariusze znaleźli w toku dalszego przeszukania ujawniając dwa worki foliowe z zawartością gotowego już suszu marihuany. W związku z powyższym obaj plantatorzy zostali zatrzymani.

Policjanci oszacowali, że z zabezpieczonego suszu oraz roślin mężczyźni mogli uzyskać około 8 tysięcy porcji narkotyku o szacowanej wartości ponad 200 tysięcy złotych. Poprzez zatrzymanie plantatorów i zabezpieczenie ich towaru funkcjonariusze nie dopuścili, aby narkotyki trafiły do obrotu.

Za posiadanie narkotyków i uprawę konopi indyjskich  grozi  kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Previous Kolejne 2 złote medale Szymona Kulki na Światowych Igrzyskach Służb Mundurowych w Los Angeles
Next Pościg za złodziejem ulicami Krakowa i nurtem Wisły

Może to Ci się spodoba

Zatrzymany w Krakowie obywatel Rumunii oszukał kilkanaście firm na terenie UE i Turcji

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Krakowie zatrzymali pięćdziesięcioletniego obywatela Rumunii, który posługując się fałszywymi dokumentami wyłudził pieniądze od kilkunastu osób z Niemiec, Turcji, Włoch i Hiszpanii.

Usiłował sprzedać narkotyki osobom bawiącym się w pubie

Policjanci z I Komisariatu Policji w  Krakowie zatrzymali 25-letniego dilera, którzy będąc w jednym z krakowskich pubów proponował klientom tego lokalu sprzedaż środków odurzających.  Zdemaskowany mężczyzna uciekł z klubu –

Uderzenie w przestępczość gospodarczą. Zabezpieczono papierosy oraz krajankę tytoniową warte prawie 14 tysięcy złotych

Policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KP I w Krakowie zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o dystrybucję wyrobami tytoniowy. Sprawą zajmuję się Urząd Celno-Skarbowy w Krakowie. Policjanci ustalili, że

Dziesięć zarzutów usłyszał młody mężczyzna, który pobił swoją partnerkę a następnie ukradł jej telefon komórkowy

Do zdarzenia  doszło 21 lipca 2017 roku około godziny 15.40 na jednym z osiedli w Wieliczce. 28-latek pobił dotkliwie swoją partnerkę i ukradł  jej telefon komórkowy, a następnie uciekł. Kobiecie

Kolejny raz zaoferowano policjantom kupno narkotyków

Policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie pełniący służbę w patrolu nieumundurowanym zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy zaoferowali im do sprzedaży środki odurzające. Narkotykowi dilerzy usłyszą zarzuty posiadania i sprzedaży

25-letni obywatel Słowacji, na parkingu jednego z marketów budowlanych w Krakowie zmusił kierowcę do zakupu taniej podróbki elektronarzędzi

W pierwszych tygodniach marca,  do klienta wychodzącego z jednego z krakowskich marketów budowlanych na Krowodrzy podszedł młody mężczyzna o śniadej cerze i łamaną polszczyzną zaproponował mu kupno wkrętarki za 200