Okradli magazyn, w którym przechowywane były elektronarzędzia. Przestraszeni wizją więzienia postanowili oddać skradziony łup
Policjanci z VI Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali sprawców włamania do jednego z magazynów w centrum Krakowa, w którym były przechowywane elektronarzędzia. Wartość skradzionego sprzętu to prawie 42 tysiące złotych. Policjanci odzyskali skradzione przedmioty.
Do policjantów wpłynęło zawiadomienie, że w jednym z magazynów w centrum miasta doszło do włamania, podczas którego zostały skradzione elektronarzędzia. Właściciel magazynu wycenił skradziony sprzęt budowlany na prawie 42 tysiące złotych. Policjanci ustalili, że na budynku magazynu jest zainstalowana kamera, która nagrała dwa momenty kradzieży z włamaniem.
Do pierwszego włamania doszło ok. godz. 1 w nocy. Koło magazynu zatrzymał się osobowy samochód, z którego wysiadło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Obaj włamali się do magazynu skąd wynieśli sprzęt budowalny. Z łupami zapakowanymi do samochodu odjechali z miejsca zdarzenia. O godz. 4 nad ranem kamera rejestruje podobne zdarzenie: koło magazynu ponownie zatrzymuje się samochód, z której wysiadają dwaj zamaskowani mężczyźni. Włamują się do środka, wynoszą sprzęt, który następnie chowany jest do pojazdu. Na nagraniu wyraźnie widać, że jeden ze sprawców charakterystycznie porusza się. Ten fakt skierował podejrzenia na byłego pracownika magazynu. Funkcjonariusze kryminalni z VI Komisariatu rozpoczynają poszukiwania obu podejrzewanych, ale w tym samym czasie sprawcy nawiązują kontakt z właścicielem okradzionego magazynu. Gdy sprawcy dowiedzieli się, że są w zainteresowaniu policji – wystraszeni konsekwencjami jakie mogą ponieść – postanowili oddać skradziony sprzęt. W tym celu, jako pierwszy skontaktował się z poszkodowanym były pracownik magazynu. Gdy przyjechał w umówione miejsce by oddać sprzęt – na miejscu czekali na niego policjanci. 25-letni złodziej został zatrzymany. W jego samochodzie zabezpieczono część skradzionych elektronarzędzi. Następnego dnia zatrzymano również drugiego ze złodziei – 30 letniego mieszkańca Skawiny. On również przestraszony wizją więzienia postanowił oddać – to co ukradł. Skradziony sprzęt praktycznie w całości trafił z powrotem do magazynu.
Mężczyźni (wcześniej już karani) – usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. (art. 279 kk). Decyzją Sądu zostali objęci dozorem policyjnym.
Może to Ci się spodoba
Dzielnicowi zatrzymali poszukiwanego dealera narkotyków
Dzielnicowi z VI Komisariatu Policji w Krakowie zorganizowali zasadzkę na znanego im dealera narkotyków, poszukiwanego do osadzeniaw zakładzie karnym. Niespodziewający się niczego 29-latek został zatrzymany. 29-letni mieszkaniec Krakowa, był poszukiwany
Ukradł rower, został zatrzymany
Pruszkowscy kryminalni zatrzymali 42-latka podejrzewanego o kradzież roweru, której dokonał w Pruszkowie. Mężczyzna już usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał, a rower został zwrócony właścicielowi. Na początku lipca w
Miechów. Przewozili w samochodzie amfetaminę, zostali zatrzymani przez policjantów
Miechowscy policjanci zatrzymali dwie osoby, kobietę i mężczyznę, którzy przewozili samochodem amfetaminę. Policjanci zabezpieczyli prawie 35 gramów narkotyku i przedstawili sprawcom zarzuty. Kilka dni temu miechowscy policjanci zatrzymali do kontroli
Nietrzeźwy za kółkiem
Mając w wydychanym powietrzu ponad 1,5 promila alkoholu prowadził samochód osobowy. Stracił prawo jazdy, 5 tysięcy złotych i uprawnienia do prowadzenia wszelkich pojazdów. W jednym ze sklepów w Bogoniowicach podczas
Spożywał alkohol pod sklepem – okazało się, że jest poszukiwany
Dzielnicowi z V Komisariatu Policji w Krakowie zauważyli mężczyznę, który spożywał pod sklepem spożywczym alkohol – podczas sprawdzenia okazało się, że jest on poszukiwany przez Sąd do odbycia kary więzienia.
Krzewy konopi indyjskich w polanowickim lesie
W minioną środę (5 lipca br.) w polanowickim lesie policjanci zlikwidowali hodowlę krzewów konopi indyjskich. Na nielegalną uprawę roślin natknął się podczas obchodu, jeden z opiekunów kniei. Podleśniczy z Nadleśnictwa w Miechowie o swoim odkryciu powiadomił stróżów prawa. Mundurowi z

