Policjanci z IV Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali 3 osoby podejrzewane o kradzież w taksówce

Policjanci z IV Komisariatu Policji w Krakowie zatrzymali 3 osoby podejrzewane o kradzież w taksówce

Kilka dni temu policjanci z IV Komisariatu Policji w Krakowie zostali poinformowani o kradzieży portfela. We wskazanym w zgłoszeniu miejscu zastali kierowcę taksówki i trzech  pasażerów. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kilkanaście minut wcześniej został zaczepiony przez troje przechodniów, którzy chcieli skorzystać z usług taksówkarskich. Klienci zapytali kierowcę – czy będzie możliwe wykonanie kursu do Zakopanego. Taksówkarz wyraził zgodę na podwiezienie klientów i wycenił ile to będzie  kosztowało. Turyści przystali na umówioną kwotę i zapłacili 400 złotych z góry. W trakcie jazdy – gdy byli jeszcze na terenie Krakowa – jedna z pasażerek taksówki powiedział, że zmieniła jednak zdanie i noc chciałaby spędzić w Krakowie.  Klienci poprosili zatem kierowcę, aby nawrócił i zawiózł ich pod jeden z krakowskich hosteli. Podczas jazdy powrotnej taksówkarz zauważył, że klienci jedzą posiłek i nabrudzili w samochodzie. Zdenerwowany tym faktem zażądał, aby przestali jeść. Jednak klienci nie zastosowali się do poleceń właściciela samochodu i nadal spożywali posiłek. Wtedy kierowca zatrzymał auto i nakazał klientom by wysiedli. Kierowca zwrócił tylko połowę zapłaconej gotówki, gdyż jak twierdził 200 zł zabezpieczył na sprzątanie pojazdu. Gdy odjechał z miejsca zdarzenia po chwili zorientował się, że z samochodu zniknął jego telefon komórkowy oraz portfel.  Mężczyzna pośpiesznie wrócił na miejsce, w którym rozstał się z turystami. Tam zauważył  podróżników wsiadających do innego pojazdu. Mężczyzna wysiadł z taksówki i pobiegł w ich stronę. Jedna z kobiet miała przy sobie jego telefon komórkowy, doszło do awantury. Turyści twierdzili, że nie są złodziejami i nie zabrali jego rzeczy osobistych. Nie potrafili również wyjaśnić jak się to stało, że telefon komórkowy taksówkarza znajdował się u jednej z podróżujących z nim kobiet.  Gdy na miejscu pojawił się patrol policji okazało się również, że w pobliżu leżał portfel okradzionego taksówkarza. W środku nie było już gotówki.

Przy zatrzymanej trójce funkcjonariusze zabezpieczyli 3 tysiące złotych, która jak twierdzą to ich oszczędności przeznaczone na wyjazd. Klienci taksówki tj. 33 letni mężczyzna i dwie kobiety w wieku 18 i 22 lata zostali zatrzymani pod zarzutem kradzieży. Żadne z nich nie przyznaje się do popełnionego czynu.

Previous Nowotarscy policjanci zatrzymali dwóch Duńczyków, którzy napadli na 66 latkę
Next Handlarz papierosami bez akcyzy zatrzymany przez krakowskich policjantów

Może to Ci się spodoba

Zatrzymani pseudograficiarze

Krakowscy policjanci zatrzymali młodych mężczyzn, którzy zniszczyli elewację bloku w Podgórzu. Straty wyceniono na 1000 złotych. Ponadto w mieszkaniu jednego ze sprawców znaleziono marihuanę.. Do zdarzenia doszło kilka dni temu

Krakowscy policjanci błyskawicznie ustali i zatrzymali sprawców rozboju, z których jeden był poszukiwany przez Prokuraturę

W sobotę (13.05.)  około godz. 3 nad ranem, do patrolu Oddziału Prewencji Policji w Krakowie ,który pełnił służbę w rejonie Rynku Głównego, podbiegł zdenerwowany mężczyzna  twierdząc, że przed chwilą został

Jechał i pił piwo

Wczoraj, dzielnicowi z Pruszkowa zatrzymali 45-latka. Mężczyzna jadąc samochodem pił piwo. Badanie wykazało 2,8 promila alkoholu w organizmie. Teraz odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości, za które grozi kara do

20-letni kierowca jechał bez prawa jazdy i pod wpływem narkotyków. Kiedy policjanci weszli z nim do mieszkania po dowód osobisty aby potwierdzić jego tożsamość na stole zauważyli narkotyki

W nocy z wtorku na środę, na ul. Fredry policjanci z V Komisariatu Policji w Krakowie patrolujący ten rejon zatrzymali  do rutynowej kontroli samochód, którym kierował 20-latek. Mężczyzna od razu

Piętnastolatek pobity przez rówieśników

W dniu 19 maja br. w późnych godzinach wieczornych,  w zagajniku leśnym przy os. Podwawelskim pobity został przez rówieśników piętnastolatek, u którego w szpitalu lekarze stwierdzili wstrząśnienie mózgu. Małoletni posiadał

Leżał na łóżku i pił piwo w altanie, do której się włamał

Zarzut kradzieży z włamaniem przedstawili 40-latkowi pruszkowscy dochodzeniowcy. Mężczyzna włamywał się przez kilka dni do altany na terenie ogródków działkowych w Pruszkowie. Został zatrzymany przez policjantów z patrolówki na miejscu